Moc atrakcji czeka w Mediolanie


Stolica włoskiej mody, finansów i kultury – to miasto trzeba zobaczyć! Stolica Lombardii jest doskonałym miejscem wypadowym dla tych, którym marzy się narciarskie szaleństwo i piłkarskie emocje. A dotrzemy tam wprost z Wrocławia.

Rzym jest piękny – wiadomo. Ale to Mediolan jest najbogatszym, włoskim miastem, a  przy tym światową stolica mody. – Tu na turystów czekają również niezwykłe zabytki, wielkie przeżycia sportowe i wiele niesamowitych miejsc, do których łatwo się dostać – zachęca Monika Półtorzycka-Jon, manager ds. marketingu i PR w Porcie Lotniczym Wrocław. – Stąd można się wybrać choćby nad piękne jezioro Como, do Turynu czy w Alpy, by poszusować na nartach – dodaje.

Jeden weekend na pewno nie wystarczy, by zobaczyć tu wszystko, co na to zasługuje. Ale od czegoś trzeba zacząć… Co na początek? Katedra Duomo jest żelaznym punktem wszystkich wycieczek. To najpiękniejszy zabytek miasta. Ten kościół, jeden z największych na świecie, każdego dnia zwiedzają tysiące turystów. Podobnie zresztą jak przebogate mediolańskie muzea: Sztuki Antycznej, Egipskie, Prehistoryczne, Sztuki Użytkowej czy Instrumentów Muzycznych. Wielbiciele sztuki obowiązkowo muszą zajrzeć też do Galerii Obrazów, gdzie czeka na nich m.in. Pieta Rondanini – ostatnia, niedokończona rzeźba Michała Anioła.

Jak na finansowe centrum Italii przystało, na ulicach zobaczymy piękne samochody i modne stroje. Fanom futbolu miasto kojarzy się też z dwoma wielkimi klubami (Milanem i Interem), które swoje spotkania rozgrywają na Stadionie Giuseppe Meazzy. Od niedawna polscy kibice mają dodatkowy powód do odwiedzenia tej areny: zawodnikiem piłkarskiej potęgi, jaką jest AC Milan, został reprezentant Polski, pochodzący z Dzierżoniowa Krzysztof Piątek. Do Mediolanu dostaniemy się w każdy poniedziałek i piątek samolotem linii Ryanair. Za bilet w obie strony zapłacimy 233,42 zł (wylot: 22.03.2019, powrót: 25.03 2019).*

*Cena z systemu rezerwacyjnego przewoźnika aktualna na dzień 28 stycznia.


Powrót do informacji prasowych | Drukuj stronę