Trzy powody, by odwiedzić Charków


To pierwsza stolica Ukrainy i drugie pod względem liczby mieszkańców miasto tego kraju. Kozackie tradycje skupiają się tu niczym w ogromnej soczewce. Już od 28 października możemy tam polecieć prosto z Wrocławia samolotami linii Wizz Air.

Charków to miasto niezwykłe. I turystycznie niedoceniane… Założony w 1655 roku przez Kozaków, stanowił warowny bastion, broniący tych ziem przed najazdami Tatarów. Pierwszym powodem, by go odwiedzić, jest jego różnorodna architektura. Będąc tu, trzeba zobaczyć niesamowity plac Wolności, który kształtem przypomina… rozciągniętą kroplę wody. Pod względem wielkości to szósty plac w Europie. Od moskiewskiego placu Czerwonego jest większy 5-krotnie!

Nie można też wyjechać stąd, nie zobaczywszy pięknych zabytków architektury sakralnej: monumentalnego Soboru Zwiastowania, Soboru Uspieńskiego, Katedry Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny czy Synagogi Tempel. Kolejnym niezwykłym miejscem jest „Lustro Strumienia”, pierwotnie nazywane Pomnikiem Zwycięstwa. Podobno wypowiadane tam życzenia zawsze się spełniają… Poza tym Charków to jeden z najważniejszych ukraińskich ośrodków przemysłowych i naukowych (działa tu ok. 40 uczelni wyższych).

Kolejnym powodem, dla którego warto odwiedzić tę metropolię, jest jej niezwykła kultura kulinarna: tutejsze bułeczki z pączkowego ciasta, zwane bilaszkami lub pirożkami, są ponoć najlepsze na świecie! Podobnie, jak doskonałe bliny, podawane z niezliczonymi dodatkami. Trzecia ważna sprawa to wygoda turysty: o nocleg tu łatwo, komunikacja jest sprawna (metro, tramwaje, autobusy), a  na brak rozrywek nikt narzekał nie będzie. Do Charkowa samolot Wizz Air ma startować z Wrocławia w każdą środę i niedzielę. Bilet w obie strony kosztuje 358 zł *.

*Wylot 11.11.2018, powrót – 14.11.2018 (cena na 09.10.2018).


Powrót do informacji prasowych | Drukuj stronę