Poznaj „marszałków”


„Marszałków” można rozpoznać po charakterystycznym, żółtym kombinezonie. Ich nazwa pochodzi od angielskiego słowa „marshaller”, czyli „sygnalista”. Popularnym określeniem jest również „follow me”, od takiego samego zwrotu na kamizelkach i samochodach, co oznacza „podążaj za mną”. Ich praca polega na sterowaniu ruchem oraz ustawianiu samolotów na płycie lotniska i drogach kołowania. Ich praca polega na sterowaniu, ustawianiu samolotów oraz pilnowaniu porządku na płytach lotniska.

- Po lądowaniu koordynator prowadzi samolot na jedno z 16 stanowisk postojowych za pomocą prostej sekwencji znaków wydawanych załodze samolotu – mówi Michał Płachecki, kierownik działu Obsługi Samolotów, jeden z koordynatorów ruchu naziemnego Portu Lotniczego Wrocław. – Takich sygnałów jest około 25, ale najczęściej używa się około 10 z nich. Dotyczą kierunku jazdy, wyłączenia bądź uruchomienia silników czy hamowania – dodaje.

Koordynatorzy ruchu naziemnego wrocławskiego lotniska należą do Działu Obsługi Samolotów. Na wrocławskim lotnisku na jednej zmianie pracuje przynajmniej dwóch „marszałków”. Dzięki temu możliwa jest obsługa nawet kilkudziesięciu samolotów dziennie. Teraz wrocławscy „marszałkowie” doczekali się własnej maskotki – Czesława, który otrzymał imię po jednym z najstarszych i najbardziej doświadczonych wrocławskich koordynatorów. Został ubrany w tradycyjny, żółty kombinezon z napisem „follow me”, duże słuchawki, w ręce trzyma charakterystyczną latarkę sygnalizacyjną. Maskotkę można kupić w kasie biletowej Portu Lotniczego Wrocław.


Powrót do informacji prasowych | Drukuj stronę