W czerwcu siedem razy do Maastricht


Dlaczego warto polecieć do Maastricht? To miasto niewielkie, ale tak pełne życia, otwarte i fascynujące, że nazywa się je metropolią w miniaturze. Leży na samym południu Holandii, tuż przy granicy z Belgią i Niemcami, a niezwykłe jest także to, że miejscowi mówią językiem limburskim.

Wielokulturowość jest dla Maastricht czymś naturalnym i tworzy unikatowy klimat. Podobnie jak stare miasto z perłami architektury z różnych epok i w różnych stylach, mnóstwo restauracji z kuchnią regionalną, belgijską czy francuską, około 400 kawiarni, niezliczone małe piekarnie, cukiernie, butiki i sklepiki z autorskim designem, a także słynne targi i jarmarki – opowiada Monika Półtorzycka-Jon, menadżer ds. marketingu i PR w Porcie Lotniczym Wrocław.

Na dodatek Maastricht to stolica Limburgii, regionu, w którym na każdym kroku można się zachwycić krajobrazami, architekturą, zabytkami czy dokonać prawdziwych kulinarnych odkryć. Poza tym z lotniska w Maastricht jest ok. 40 km do niemieckiego Aachen (kursują tam bezpośrednio autobusy), a tylko ok. 30 km do belgijskiego Liege (nazywanego czasem „małą Francją”).

Do Maastricht zostanie przekierowanych w sumie 7 połączeń z Wrocławia. Samoloty będą latały od 1 do 15 czerwca – w środy, piątki i niedziele (wylot z Wrocławia o 11.30, przylot o 13.10; powrót: wylot z Maastricht o 13.40, przylot o 15.25).

Bilety dostępne na stronie przewoźnika: https://wizzair.com/pl-PL/FlightSearch.


Powrót do informacji prasowych | Drukuj stronę