Imponujący remont pasa


Ekipa remontowa firmy Strabag wchodzi na drogę startową tuż po wylądowaniu ostatniego wieczornego samolotu, a schodzi przed startem pierwszego porannego rejsu. Przez 5 godzin remontuje ok. 80 m pasa o szerokości 60 m. Prace trwają pięć dni w tygodniu: w poniedziałki, wtorki, czwartki, piątki i w soboty. Wtedy we wrocławskim porcie nie ma zaplanowanych operacji lotniczych. Tygodniowo modernizowanych jest ok. 400 m pasa.

- Zazwyczaj na czas remontów drogi startowe na lotniskach są zamykane. My zdecydowaliśmy się jednak przeprowadzić prace bez zatrzymywania ruchu pasażerskiego. Operacja jest skomplikowana pod względem logistycznym, ale jesteśmy do niej dobrze przygotowani. Dołożymy wszelkich starań, by minimalizować ewentualne utrudnienia – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.

Modernizacja drogi startowej przy utrzymaniu ruchu pasażerskiego to wyzwanie dla wykonawcy. Harmonogram prac musi być realizowany perfekcyjnie. Każdej nocy przy remoncie pracuje 85 osób. 35 ciężarówek dostarcza na lotnisko masę bitumiczną, każda przywozi ok. 26 ton materiału – w sumie jednej nocy kładzionych jest ok. 910 ton. Nawierzchnię utwardza jednocześnie 12 walców.

To inwestycja kluczowa dla Portu Lotniczego Wrocław. Jest jednym z elementów prac, które umożliwią podniesienie systemu nawigacyjnego ILS do kategorii drugiej. Dzięki temu samoloty będą mogły startować i lądować w trudniejszych warunkach atmosferycznych. Firma Strabag deklaruje, że wszystkie prace zakończą się do kwietnia 2016 roku.


Powrót do informacji prasowych | Drukuj stronę