Sierpniowe wzrosty


Coraz silniejszy trend

Wielu pasażerów przybyło w segmencie połączeń niskokosztowych, z których skorzystało 116,9 tys. podróżnych. To o 5,9% więcej niż w analogicznym okresie 2014 r. Wzrosty zanotowano m.in. na trasach do Londynu (Stansted, Luton) czy Dublina, a także na kierunkach typowo wakacyjnych, m.in. Alicante, Barcelona (Girona), Malta i Kreta (Chania).

- Wyspy Brytyjskie to tradycyjnie oblegany przez pasażerów kierunek lotów. Z drugiej strony mamy widoczny i przybierający na sile trend latania do miejsc turystycznych
i wypoczynkowych. Warto zauważyć, że pasażerowie decydują się na linie niskokosztowe, co wiąże się z organizacją wakacji na własną rękę –
mówi Jarosław Sztucki, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Porcie Lotniczym Wrocław.

W segmencie lotów krajowych port obsłużył w sierpniu 2015 r. 41,8 tys. pasażerów. Ten wynik przełożył się na 23,5% wzrostu liczby pasażerów w porównaniu do sierpnia 2014 r. Na ten znakomity rezultat duży wpływ miały linie lotnicze Ryanair, które w rozkładzie lotów miały zarówno połączenia do Warszawy (Modlin), jak i Gdańska.

Trzy razy więcej do Kopenhagi

Segment sieciowych połączeń międzynarodowych także utrzymał tendencję wzrostową. W sierpniu 2015 r. wrocławskie lotnisko obsłużyło 27,6 tys. pasażerów, co skutkowało wynikiem o 1,2% lepszym niż w sierpniu 2014 r.

Ogromny wzrost zanotowały linie lotnicze SAS na trasie Wrocław-Kopenhaga – aż 300%. Powodem było wprowadzenie przez skandynawskiego przewoźnika większych samolotów, większe ich wypełnienie, a także krótsza niż w ubiegłym roku przerwa wakacyjna (wtedy SAS zawiesza rejsy). Również Lufthansa może się pochwalić zwiększeniem liczby pasażerów na trasach do Frankfurtu i Monachium – odpowiednio 5% i 10,6%.

- Zainteresowanie połączeniami, z których korzystają głównie pasażerowie podróżujący w interesach, nieustannie się zwiększa. Jest to związane z rozwojem gospodarczym Wrocławia
i Dolnego Śląska, który powoduje, że biznesmeni przylatują do nas coraz częściej –
mówi Jarosław Sztucki. – Centralne lotniska europejskich metropolii są też hubami przesiadkowymi, dzięki którym nasi pasażerowie mają otwarte okno na cały świat. Z lotów przesiadkowych korzysta coraz więcej pasażerów.


Powrót do aktualności | Drukuj stronę